niedziela, 3 lutego 2013
poniedziałek, 10 grudnia 2012
Teatr Wielki, Gala baletowa
Kolorowo i dynamicznie
Najlepszym zaproszeniem do Teatru Wielkiego w Łodzi na Galę baletową są zdjęcia, jakie Maciej Piąsta zrobił tancerzom. W świetnej scenografii Katarzyny Zbłowskiej reżyserował Dominik Muśko. Zapraszam do obejrzenia. Zdjęć, ale przede wszystkim przedstawienia. TWŁ gra Galę baletową jutro, czyli 11 grudnia i poźniej: 10 i 11 stycznia i 24 lutego 2013 (na scenie Teatru im. Jaracza).
Najlepszym zaproszeniem do Teatru Wielkiego w Łodzi na Galę baletową są zdjęcia, jakie Maciej Piąsta zrobił tancerzom. W świetnej scenografii Katarzyny Zbłowskiej reżyserował Dominik Muśko. Zapraszam do obejrzenia. Zdjęć, ale przede wszystkim przedstawienia. TWŁ gra Galę baletową jutro, czyli 11 grudnia i poźniej: 10 i 11 stycznia i 24 lutego 2013 (na scenie Teatru im. Jaracza).
Nazar Botsiy
Valentyna
Batrak, Witold Biegański
Bogumiła
Sołek, Nazar Botsiy
Klaudia
Strzelczyk
Nazar
Botsiy
Gintautas
Potockas, Monika Maciejewska-Potockas
wtorek, 27 listopada 2012
Wiadomości Dnia Łódź
Impreza 14 grudnia 2012
Poniżej lista osób, które zadeklarowały udział w spotkaniu. Czy ktoś jeszcze z zaproszonych (a zaproszeni są wszyscy z redakcyjnego składu) przybędzie? Jesteśmy na etapie ustalania wysokości składki i wyboru miejsca. Zapisywać się prosimy bardzo!!!
Kajus Augustyniak
Jurek Barski
Jacek Binkowski
Sławek Burzyński
Grześ Gałasiński
Ania Gronczewska
Sławek Jastrzębowski
Ania Kołodziejczak
Marek Kondraciuk
Jarek Kudaj
Boguś Kukuć
Ania Kulik
Arek Krystek
Michał Lenarciński
Marcin Małek
Dario Pawłowski
Maciek Piąsta
Wiesiek Pierzchała
Wiktor Sawiuk
Ela Sokołowska
Krzyś Szymczak
Darek Śmigielski
niedziela, 18 listopada 2012
Teatr Wielki: Pamięci łódzkich artystów
Niezwykłe wydarzenie
Dwa wspaniałe requiem Luigiego Cherubiniego wykonali dziś w katedrze Chór i Orkiestra Teatru Wielkiego w Łodzi pod batutą Rubena Silvy. Przeżycie było niesamowite: kościół wypełniony melomanami, wśród publiczności wierni widzowie teatru, jedni z najwybniejszych polskich śpiewaków, a zarazem wspaniali małżonkowie: Delfina Ambroziak i Tadeusz Kopacki, i cudowna Ewa Karaśkiewicz - wieloletni soliści Teatru Wielkiego w Łodzi. Na wielkich ekranach wyświetlane były nazwiska tych, których nie ma już z nami od 2000 roku: blisko trzysta nazwisk, życiorysów, nieprównanie więcej dzieł i uczuć. To był niezwykły koncert.
FOT.: MACIEJ PIĄSTA
Dwa wspaniałe requiem Luigiego Cherubiniego wykonali dziś w katedrze Chór i Orkiestra Teatru Wielkiego w Łodzi pod batutą Rubena Silvy. Przeżycie było niesamowite: kościół wypełniony melomanami, wśród publiczności wierni widzowie teatru, jedni z najwybniejszych polskich śpiewaków, a zarazem wspaniali małżonkowie: Delfina Ambroziak i Tadeusz Kopacki, i cudowna Ewa Karaśkiewicz - wieloletni soliści Teatru Wielkiego w Łodzi. Na wielkich ekranach wyświetlane były nazwiska tych, których nie ma już z nami od 2000 roku: blisko trzysta nazwisk, życiorysów, nieprównanie więcej dzieł i uczuć. To był niezwykły koncert.
FOT.: MACIEJ PIĄSTA
Etykiety:
Delfina Ambroziak,
Ewa Karaśkiewicz,
Łódź,
Ruben Silva,
Tadeusz Kopacki,
Teatr Wielki
środa, 14 listopada 2012
Zlot Wiadomości Dnia
Gazeta to coś więcej
Porozmawiałem z przyjaciółmi z "Wiadomości dnia". To gazeta, która powstała w 1990 roku i przejęta została przez "Dziennik Łódzki" w roku 2000. Istniała 10 lat. Kiedyś to opiszę. A dziś, drogą sieci, zparaszam, w imieniu Ani Kulik, Darka Śmigielskiego i własnym, wszystkich, którzy ją tworzyli, i w tej redakcji pracowali, na spotkanie: 14 grudnia. Miejsce i czas ustalimy za tydzień. Zapraszamy wszystkich: zgłaszajcie akces. Prosimy
Porozmawiałem z przyjaciółmi z "Wiadomości dnia". To gazeta, która powstała w 1990 roku i przejęta została przez "Dziennik Łódzki" w roku 2000. Istniała 10 lat. Kiedyś to opiszę. A dziś, drogą sieci, zparaszam, w imieniu Ani Kulik, Darka Śmigielskiego i własnym, wszystkich, którzy ją tworzyli, i w tej redakcji pracowali, na spotkanie: 14 grudnia. Miejsce i czas ustalimy za tydzień. Zapraszamy wszystkich: zgłaszajcie akces. Prosimy
wtorek, 13 listopada 2012
Strach
Jak to pojąć?
Myślę, że nadeszła pora, aby wycofać się ze wszystkiego. Z
życia publicznego, z oglądania telewizji, wymyślania, kreowania, dyskutowania. Coraz
mniej jest faktów godnych zastanowienia: więcej za to wykreowanych, błahych, prostackich.
Zerojedynkowych. Rzeczywistość mnie
przeraża. Przerasta. Rządzi Miasto, Masa, Maszyna. Człowiek ginie, traci
znaczenie, przestaje być nawet symbolem czegokolwiek. Polityka wymieszała się z
szambem i vice versa. Miasto mówi mi, że nie jest mną zainteresowane. Maszyna zaczęła
mnie mielić. Masa jest zdezorientowana. Nie widzę miejsca dla człowieka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






